POMMOC
   
 
 
 
tło
 

 Alkohol i sen

Człowiek dorosły śpi w nocy przeciętnie 7,5 do 8 godzin. Chociaż funkcja snu nie jest znana, liczne dane wskazują, że brak snu może mieć poważne konsekwencje, włączając w to zwiększone ryzyko zaburzeń depresyjnych, zaburzeń oddychania oraz chorób serca. W dodatku nadmierna senność w ciągu dnia jest związana z deficytami pamięci, zaburzeniami funkcjonowania społecznego i zawodowego oraz wypadkami samochodowymi. Spożywanie alkoholu może powodować zaburzenia snu przez zakłócenie sekwencji i długości trwania faz snu i przez zmieniony ogólny czas snu, podobnie jak czas konieczny do zaśnięcia (tj. latencji snu).

Alkohol spożywany w porze snu, po początkowym działaniu pobudzającym, może skracać czas potrzebny do zaśnięcia. Ze względu na działanie uspokajające alkoholu wiele osób cierpiących na bezsenność spożywa go w celu wywołania snu. Jednakże alkohol wypity na godzinę przed położeniem się spać zdaje się zakłócać drugą połowę snu. Człowiek może spać niespokojnie, budząc się i z trudnością zasypiając ponownie. Picie tuż przed położeniem się spać może ograniczać usypiające działanie alkoholu i w większym stopniu zakłócać sen. Zaburzenia snu mogą prowadzić do zmęczenia i senności w ciągu dnia. Osoby starsze są szczególnie na to narażone, ponieważ osiągają wyższe stężenie alkoholu we krwi i mózgu niż osoby młode po spożyciu takiej samej ilości alkoholu. Spożywanie alkoholu przez osoby starsze przed położeniem się spać może prowadzić do trudności z utrzymaniem równowagi, co powoduje wzrost ryzyka upadku i uszkodzeń ciała przy próbach chodzenia w ciągu nocy.

Napoje alkoholowe spożywane są zwykle późnym popołudniem, bez dalszego picia alkoholu przed położeniem się spać. Badania pokazują, że umiarkowana ilość alkoholu spożyta przynajmniej 6 godzin przed położeniem się spać może przyczynić się do nasilenia się bezsenności w czasie drugiej połowy snu. Do tego czasu wypity wcześniej alkohol został już usunięty z organizmu, co sugeruje relatywnie długotrwałe zmiany w mechanizmie regulacji snu.

Niekorzystne efekty zaburzeń snu wzrastają po spożyciu alkoholu. Badani, którzy wypili niewielką ilość alkoholu po częściowo nieprzespanej nocy osiągali gorsze wyniki na symulatorze jazdy samochodem, nawet jeśli alkohol nie pozostał w organizmie. Obniżony poziom czujności może potencjalnie wzmagać uspokajające działanie alkoholu, tak jak ma to miejsce w przypadku zmieniających się pór snu (np. przy pracy w systemie zmianowym) i nagłych zmian strefy czasowej ( zjawisko "długu czasowego", ang. jet lag). Człowiek może nie dostrzegać rozmiaru zaburzeń snu pojawiających się w omawianych warunkach, zwiększając niebezpieczeństwo współwystąpienia senności i picia alkoholu.

Alkohol a zaburzenia oddychania

Około 2 do 4% Amerykanów cierpi na obturacyjny bezdech senny (obstructive sleep apnea - OSA) - zaburzenie, w którym górne drogi oddechowe (tj. gardło) ulegają zwężeniu lub zatamowaniu podczas snu. Wywołane tym epizody przerywanego oddechu (tj. bezdechu) budzą człowieka, który następnie powraca do normalnego oddychania i ponownie zasypia. Powtarzające się epizody bezdechu, a następnie budzenia się mogą wystąpić wiele razy w ciągu nocy, znacząco ograniczając czas snu, co powoduje senność w ciągu dnia. Alkoholicy są grupą zwiększonego ryzyka zapadalności na bezdech senny, szczególnie jeśli chrapią. Należy dodać, że umiarkowana lub duża dawka alkoholu wypita wieczorem może prowadzić do zwężenia górnych dróg oddechowych, powodując epizody bezdechu nawet u osób, u których zazwyczaj nie występują symptomy omawianego zaburzenia. Ogólne tłumiące działanie alkoholu może powodować wydłużenie czasu trwania epizodów bezdechu, pogłębiając ewentualnie istniejące wcześniej objawy bezdechu sennego.

Obturacyjny bezdech senny jest związany z gorszymi wynikami testów przeprowadzonych za pomocą symulatora jazdy samochodem, jak również ze wzrostem liczby wypadków samochodowych nie spowodowanych spożyciem alkoholu. Wśród pacjentów z głęboką postacią bezdechu sennego spożywanie dwóch lub więcej drinków w ciągu dnia jest związane z pięciokrotnie wyższym ryzykiem wypadku komunikacyjnego spowodowanego zmęczeniem w porównaniu do pacjentów cierpiących na bezdech senny, którzy nie piją alkoholu lub piją go bardzo mało. Jako uzupełnienie tych danych należy stwierdzić, że połączenie alkoholu, obturacyjnego bezdechu sennego i chrapania zwiększa ryzyko zawału serca, arytmii, udaru i nagłej śmierc

.

lek. med. Witold Kowalewski
Na podstawie:
"Alcohol Alert", nr 41, Lipiec 1998,
National Institute on Alcohol Abuse and Alcoholism.

start • ośrodek • program • rozklad dzienny • galeria • złote myśli • kontakt • 182156
Copyright 2012 Pommoc
projekt i realizacja tau